Wpłatomat zjadł pieniądze, a na koncie ich nie widać. Co robić?

Wpłacasz pieniądze przez wpłatomat, a on je zabiera i nie chce oddać. Co robić?

Nawet najlepsze maszyny popełniają błędy i czasami ulegają awarii. Zdarza się, że wpłacając pieniądze przez wpłatomat, ten niespodziewanie przestanie odpowiadać, albo wyświetli komunikat o błędzie. I co wtedy?


Po pierwsze: nie panikujemy. Jeśli mamy szczęście to wpłatomat wyda naszą kartę, wyświetli stosowny komunikat z błędem oraz poda informację, żebyśmy skontaktowali się z naszym bankiem. W takiej sytuacji nie pozostaje nam nic innego jak zadzwonić do... No, właśnie. W Polsce najczęściej wpłacamy swoje środki finansowe za pomocą: 1) urządzeń grupy Euronet (bo ta ma podpisane umowy z wieloma bankami) lub 2) wpłatomatów mBanku.

(!) Jeśli wpłatomat karty nie odda - natychmiast ją zastrzegamy w banku! Nigdy nie wiemy, w czyje ręce się dostanie i co ten ktoś z kartą potem zrobi.

Nasze działanie. W przypadku awarii wpłatomatu Euronetu najlepiej będzie skontaktować się bezpośrednio właśnie z nimi, a nie z bankiem. Na każdym urządzeniu znajduje się informacja, gdzie jest podany numer telefonu do obsługi danego urządzenia.

Dwie proste przyczyny, dlaczego tak a nie inaczej:

  • Pracownik sieci Euronet z dużym prawdopodobieństwem będzie widział naszą transakcję w systemie, od razu z informacją, co jest nie tak. Dostaniemy przykładowo informację, że środki zostały przyjęte przez wpłatomat, ale z przyczyn technicznych nie można było wpłaty zaksięgować.
  • Procedura reklamacji w Euronecie zazwyczaj jest krótsza od reklamacji bankowej. Zależy to od umowy banku z Euronetem. Przykładowo dla Alior Banku (w tym Alior Sync T-Mobile Usługi Bankowe) jest to termin do 15 dni.


Zgłaszając reklamację telefonicznie u operatora wpłatomatu będziemy poproszeni o podanie potrzebnych danych, czyli numeru karty i swojego numeru telefonu. Reklamacja zostanie przyjęta, a nam nie pozostanie nic innego jak czekać.

Jeśli zdarzy się problem z wpłatomatem mBanku, dzwonimy na mLinię i tam zgłaszamy reklamację. Z urządzeniami innych marek postępujemy podobnie.


Ważne! Jeśli wpłatomat przed tym jak się popsuje, zdąży wysłać informację o kwocie wpłaty - zostanie po prostu naprawiony, a my w ciągu kilku dni dostaniemy nasze pieniążki z powrotem na konto.

Jeśli jednak nasza maszyna odmówi posłuszeństwa jeszcze przed tym jak poinformuje centralę o kwocie naszej wpłaty - pieniądze umieszczone we wpłatomacie będą liczone, a osoba za to odpowiedzialna sprawdzi, czy rzeczywiście zabrało nam tyle, ile podajemy. Innymi słowy, w nadwyżce która znajduje się we wpłatomacie musi znaleźć się suma pieniężna, którą wpłacaliśmy.

wpłatomat-winowajca

I tu zaczynają się schody...

Wyobraźmy sobie sytuację, w której okazuje się, że wpłatomat nie wyrobił się z przesłaniem informacji o naszej transakcji. Będzie sprawdzana nadwyżka pieniężna w maszynie.

Chwila prawdy. W urządzeniu znajduje się 300 złotych, a my wpłacaliśmy przecież cały 1 000 złotych. Sytuacja patowa? Tak i nie. Żyjemy, gdzie żyjemy – reszta pieniędzy mogła trafić do czyjejś kieszeni, a mogło to być zwykłe nieporozumienie.


Szczególnie sprawa okaże się kulą u nogi, jeśli w miejscu gdzie wpłacaliśmy środki nie było żadnych kamer (tych w urządzeniu, jak i w miejscu stania maszyny, np. w galerii handlowej na ścianie), które widziałyby ile wpłacaliśmy – ani też nie towarzyszył nam żaden świadek.

 

Czytaj też: Bankomat zabrał kartę, pomocy

 

Skutkiem naszej reklamacji jest wypłata jedynie trzystu złotych, zamiast całej sumy. Ponowne złożenie reklamacji może przynieść oczekiwany skutek, że pieniądze nagle się odnajdą, ale nie musi. W większości przypadków stracimy tylko czas i nerwy. Jeśli kolejne reklamacje zawodzą – niestety, od tej chwili swoich praw i zwrotu pieniędzy będziemy musieli dochodzić na drodze sądowej.


Jak wpłacać pieniądze przez wpłatomat?

Oprócz standardowych instrukcji, które przekazuje nam na ekranie wpłatomat nie zakrywajmy specjalnie banknotów, które trzymamy w dłoni z zamiarem ich wpłaty. Co prawda nagranie z monitoringu ciężko będzie uznać za dowód w sprawie, bo liczy się ściśle określona procedura wpłaty po stronie urządzenia, a nie to czym obracaliśmy w dłoniach. W każdym razie takie praktyki na pewno nie zaszkodzą, a mogą pomóc.

Oczywiście nie paradujemy też przed wpłatomatem z banknotami pokazując całemu światu, ile to mamy zielonych.

Poniżej prezentujemy kilka metod wpłaty pieniędzy przez wpłatomat:

1. Metoda przezornego – wpłacamy najpierw najniższą możliwą kwotę, czyli 10 złotych. Jeśli maszyna zadziała, wyda nam kartę, wydrukuje potwierdzenie i cała operacja zakończy się powodzeniem – możemy szarżować dalej.

2. Metoda podziału na części – nasze pieniążki dzielimy na kilka części, wpłacając po kolei. Jest duże prawdopodobieństwo, że w przypadku awarii zabierze nam tylko jedną wpłatę, a nie wszystkie.

3. Metoda pójścia do oddziału/na pocztę – masz więcej środków pieniężnych do wpłacenia na konto? Oszczędź sobie maszyny, która może zawieść. Śmigaj do oddziału lub na pocztę i wpłać bez nerwów.

 

Przeczytaj też:
Jak napisać reklamację do banku?
Błędnie zlecony lub źle wysłany przelew, co robić?

 

Komentarze   

Wojciech
Wojciech 2016-09-19 10:15
Uwaga na wpłatomaty ING. Wpłacam gotówkę bardzo często, zwykle są to spore kwoty, od kilku do kilkudziesięciu tysięcy. Ostatnio kilka dni temu banokomat ING po dołożeniu drugiej partii banknotów bardzo długo mielił i wydawał odgłosy a na końcu wyświetlił komunikat: "awaria modułu wpłat" nie muszę dodaawać, że nie zwrócił mi pieniedzy ani nie wydał pokwitowania. W ten sposób "zjadł" ponad 7 tys zł. W tej chwili w 5 dniu po zdarzeniu bank zwrócił mi pieniądze na konto. Jedank kilka razy monitowałem i niecierpliwiłem się. Najgorsze w tym banku ale pewnie w innych podobnie jest to, że kontakt jest z kimś anominowym, brak rzetelnej informacji na jakim etapie jest reklamacja tylko info "dokładamy wszelkich starań.." Co ciekwe maszyna działała dużo wcześniej niż mi zwrócono pieniądze. Jeżeli nie musicie nie używajcie wpłatomatów ING a jeżeli już to włacajcie małymi partiami np po 2 tys max. - jak zablokuje, to przynajmniej reklamować przyjdzie mniejszą kwotę..
Cytuj | Zgłoś
Andrzej
Andrzej 2017-02-03 01:40
Dzisiaj nowej generacji wpłatomat szyldowany logiem banku PKOBP mieszczący się przy oddziale nr 11 przy ul C. SKŁODOWSKIEJ 33 w Bydgoszczy zjadł mi 10.000 zł. Po wciągnięciu pliku 100 złotówek, które to były równo poukładane długo coś w środku mieli, potem wypłukać kartę i na tym koniec. Ani dowodu wpłaty, ani kasy. Pracownicy oddziału nie chcieli przyjąć reklamacji, co jest żenujące. Odesłał mnie na infolinię, żebym sobie porozmawiać z niewidocznym pracownikiem, który po długiej rozmowie telefonicznej poinformował mnie, że przyjęta została reklamacja o numerze..... i będzie zaraz widoczna na moim koncie w zakładce wiadomości. Od momentu tej czynności minęło już 10 godzin i nic . Nie wiem co mam robić. Jestem lżejszy o 10000 zł. I ciekawe kiedy reklamacja moja zostanie rozpatrzona.? UWAGA DLA WSZYSTKICH NIE WPŁACAJCIE KASY W WPŁATOMACIĘ PKOBP W BYDGOSZCZY PRZY UL. C. SKŁODOWSKIEJ 33 WPŁATOMAT KRADNIE PIENIĄDZE!!!
Cytuj | Zgłoś
Marcin
Marcin 2017-02-11 13:32
Dzisiaj wpłatomat PKO BP w Bydgoszczy przy ul. Konopnickiej 28 połknął mi 4000 zł. (20 x 200 zł). Na moje nieszczęście mam konto w Inteligo, konsultantka PKO BP w ogóle nie widzi mnie w systemie i każe dzwonić na infolinię Inteligo, a to Inteligo rozkłada ręce bo wpłatomat PKO BP i każe pisemnie zgłosić reklamację za pośrednictwem formularza. Niby jeden bank, a wzajemnie przerzucają się odpowiedzialnością. Okres rozpatrywania reklamacji 30 dni. Dodam, ze wpłatomat wyświetlił błąd o zablokowaniu się modułu wpłacającego, wydrukował potwierdzenie z informacją: Transakcja nieudana, blokada modułu wpłat, karta została zwrócona. Co radzicie robić? Przejść się w poniedziałek do banku? Po zwrocie środków natychmiast z partnerką zamykamy konta w Inteligo. Obsługa woła o pomstę do nieba.
Cytuj | Zgłoś
Halina
Halina 2017-07-19 17:00
w średzkim wpłatomacie przy banku PKO BP.prosze byc ostroznym automat kradnie pieniadze
Cytuj | Zgłoś