Płatności kartą w Biedronce - kto się cieszy, a kto płacze?

sklep-biedronkaOd 16 czerwca bieżącego roku Biedronka zaczęła udostępniać możliwość płacenia kartą za zakupy w swoich placówkach. W ciągu kilku tygodni usługa ta ma być dostępna we wszystkich sklepach.

 

Biedronka była ostatnim tak wielkim graczem na rynku sklepów, który nie akceptował płatności za zakupy kartami płatniczymi. Wszystko się zmienia dzięki nowelizacji ustawy o usługach płatniczych.


Dlaczego w Biedronce nie można było płacić kartą za zakupy?

Wszystko przez tzw. słownikopłatę interchange, czyli prowizję, jaką pobierają banki i organizacje płatnicze (np. Visa, Mastercard) od transakcji kartami płatniczymi. Jeszcze w 2013 roku opłata ta wynosiła średnio 1,5% – 1,6%. Taka średnia była osiągalna jedynie dla największych podmiotów z ogromnymi obrotami rocznymi, dla mniejszych podmiotów (np. sklepików osiedlowych) wynosiła nawet 2,5% - 3%. Do tego należy doliczyć opłaty i prowizje dla agentów rozliczeniowych.
 

Policzmy na przykładzie, ile by to kosztowało takiego giganta. Biedronka zanotowała sprzedaż w 2013 roku na poziomie ok. 30 mld zł[1]. Mnożąc to przez 1,5% otrzymamy wynik na poziomie 450 mln zł. Aż tyle wyniosłyby giganta prowizje, jeśli za wszystkie zakupy klienci płaciliby kartami.

Oczywiście obsługa gotówki też nie jest darmowa i swoje kosztuje. Biedronka to wielka korporacja. Codziennie wieczorem do każdego sklepu przyjeżdża firma ochroniarska, która zabiera cały utarg w formie wpłaty zamkniętej. W liczarni pieniędzy utarg ten jest przeliczany i księgowany na koncie. Standardowa prowizja[2] za taką usługę w mBanku czy BZ WBK kosztuje 0,40% od wpłacanej kwoty. Mnożąc cały utarg przez stawkę 0,40% otrzymamy 120 mln zł. Biedronka na pewno może liczyć na lepsze warunki, ale są też i inne koszty, a te wyliczenia są i tak wielkim uproszczeniem. Porównując obie kwoty nikt nawet nie zada pytania dlaczego Biedronka tak długo nie chciała widzieć kart w swoich sklepach.


Kto się cieszy, a kto płacze?

Oczywiście największymi przegranymi całej sytuacji są… Lidl, Carrefour, Tesco, Polomarket, Piotr i Paweł czy Netto, czyli bezpośredni konkurenci Biedronki. Każdy wśród swoich znajomych ma takie osoby, które nie robiły zakupów w Biedronce tylko dlatego, że nie można tam płacić kartą. Teraz to się zmieni. A kto się cieszy? Wszyscy pozostali. Sieci sklepów Biedronka to dyskonty jak każde inne, zatem nieprawdą jest że kupują tam tylko najubożsi. Dzięki umożliwieniu płatności kartą w Biedronce poszerzy się jeszcze bardziej spektrum klientów.

Jest jeszcze jedna zaleta wprowadzenia płatności bezgotówkowych do Biedronki. Wiele banków warunkuje brak opłaty za konto i/lub kartę kredytową odpowiednim obrotem wykonanym za pomocą karty. Teraz przeciętnemu Kowalskiemu będzie łatwiej spełnić ten warunek. A jeśli ktoś nadal preferuje gotówkę to oczywiście nadal może za zakupy płacić papierami Narodowego Banku Polskiego. Ja osobiście cieszę się, że w swojej Biedronce za ostatnie zakupy mogłem zapłacić kartą.

autor: Mirosław Zalewski
twórca bloga Bezpieczne Oszczędzanie

 

Przypisy
[1] Źródło: http://pieniadze.gazeta.pl/Gospodarka/1,122003,15274870,_PB___Biedronka_ucieka_rywalom.html
[2] Mało kto wie, że banki najwięcej zarabiają na firmach i korporacjach. W przypadku większych korporacji nie ma nawet czegoś takiego jak darmowe konto czy darmowe przelewy internetowe – każdy przelew to co najmniej 2 zł. 

 

Komentarze   

Tomek
Tomek 2014-06-25 20:45
A ostatnio kupowałem w biedronce i nie zwróciłem uwagę na to, że mogę zapłacić kartą. To tak z przyzwyczajenia...
Cytuj | Zgłoś
Bat Finanse
Bat Finanse 2014-06-26 19:52
Nareszcie:) Zapewne przez ten ruch Biedronka zdobędzie jeszcze większą ilość klientów.
Cytuj | Zgłoś
Mirosław Zalewski
Mirosław Zalewski 2014-06-26 21:12
Terminale leżą niepozornie z boku - płatność kartą trwa o wiele szybciej niż płacenie gotówką i wieczne szukanie drobnych.
Cytuj | Zgłoś
Iza
Iza 2014-08-04 14:11
Ja dwa razy płaciłam w biedronce karta i dwa razy była naliczona dodatkowa kwota 35 gr. Jak do tej pory płaciłam kartą we wszystkich marketach i nigdzie nie była pobierana oplata za płacenie kartą.
Cytuj | Zgłoś
koko
koko 2016-07-04 09:33
Uważam, że Biedronka super zrobiła dając możliwość płacenia kartami. Świat się na tyle rozwinął że prawie każdy dysponuje platykowym pieniądzem i korzystanie z niego jest wygodne.
Cytuj | Zgłoś
koko
koko 2016-07-04 09:34
Super że biedronka tą możliwość dała klientom bo jest to dla nich wygodne
Cytuj | Zgłoś
Aga
Aga 2017-02-03 10:53
moim zdaniem to super sprawa, nie zawsze chce i nosi się gotówkę w kieszeni, szczególnie dużej (jak na duże zakupy), a te bankomaty przed biedronkami to pobierały straszne prowizje, ciesze sie, że można płacić kartą w terminalach
Cytuj | Zgłoś