Konstrukcja kont Banku Millennium

Jak skonstruować konto osobiste, żeby móc kasować klienta na kilkadziesiąt złotych miesięcznie za użytkowanie rachunku? W rolach głównych: konta osobiste Banku Millennium, marketingowcy Banku Millennium.


Mamy teraz swego rodzaju „modę” na pozywanie banków. Ta nie wzięła się przecież znikąd. Wszystko to przez model biznesowy, jakie obrały niektóre banki w ostatnich latach, czyli „skonstruuj jak najtrudniejszą do zrozumienia umowę”, najlepiej z kilkoma klauzulami wpisanymi do Rejestru klauzul niedozwolonych, a potem... Licz pieniądze!


Przykłady: kredyty we frankach, ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, ubezpieczenia AC, opłaty likwidacyjne... Długo by wymieniać. Tymczasem czy ktoś widział, jak skonstruowane są  słownikkonta osobiste w Banku Millennium?


Millennium Bank logo


Złudna darmowość rachunku

Wchodzę na stronę Millennium, w konta osobiste, a tam bije mnie w oczy ogromny napis:

Załóż Dobre Konto i przekonaj się, że wygoda może być za darmo.

Może być to słowa klucz. Dwa flagowe konta osobiste Banku Millennium ,  Dobre Konto, jak i Konto 360° są skonstruowane tak, by w razie potknięcia klienta bank mógł zainkasować nawet kilkadziesiąt złotych opłat w skali miesiąca.
Skupię się na Dobrym Koncie, jako że jest opisane na łamach portalu, możecie podejrzeć je tutaj i zobaczyć sami.


Istotnie, Dobre Konto może być rachunkiem darmowym pod kilkoma warunkami:

  1. bank wymaga comiesięcznego wpływu pieniężnego na rachunek w wysokości co najmniej 1 000 zł,
  2. wpływ nie może pochodzić z innego rachunku klienta prowadzonego w Banku Millennium (w tym też rachunku domu maklerskiego),
  3. klient musi wykonać min. jedną płatność kartą płatniczą wydaną do Dobrego Konta.


Konstrukcja kont w Millennium

A ja, na przykładzie przeciętnego Kowalskiego, policzyłem że koszt takiego konta w przypadku potknięcia konsumenta może wynieść aż 32 złote w miesiącu. To bardzo dużo. Wszystko przez konstrukcję warunkowego zwolnienia z opłat, jaką wymyślili marketingowcy banku. A ta konstrukcja zastosowana jest w przypadku: opłaty za prowadzenie konta, opłaty za kartę płatniczą, opłaty za wypłatę z bankomatu sieci BZ WBK/Cash4You, opłaty za wypłatę z innego bankomatu.


Za Kowalskiego przyjąłem tłumacza z Bielsko-Białej, który zarabia na życie wykonując zlecenia. Jego miesięczne zarobki, w zależności od ilości zleceń wahają się między 1700, a 3200 złotych. Kowalski w każdym miesiącu kalendarzowym: wypłaca pieniądze średnio raz z bankomatu BZ WBK, cztery razy z bankomatów obcych (niestety do bankomatów własnych, czyli Banku Millennium, nie jest mu po drodze, ponieważ są aż dwa w całym mieście - dane za stroną internetową banku) oraz 6 razy płaci kartą płatniczą w sklepach, wydając nią średnio 450 złotych (dzięki terminalom w Biedronce).


Przyszła posucha w zleceniach, to i portfel pusty. Nasz Kowalski nie dostarczy tego miesiąca tysiaka do banku, a z konta korzysta tak, jak zwykle - w końcu przyzwyczaił się do tego, że rachunek jest „darmowy”. Zdziwi się jednak patrząc potem na historię rachunku, kiedy zobaczy, ile pieniędzy odciągnął mu bank z rachunku za to, że nie dostarczył forsy do skarbca.

A będzie to:

  • 7 zł opłaty za prowadzenie rachunku,
  • 1 zł opłaty za wypłatę pieniędzy z bankomatu BZ WBK,
  • 20 zł opłaty za cztery wypłaty z bankomatów obcych,
  • 4 zł opłaty za kartę (mimo 6 płatności na 450 zł!).


Łącznie 32 złote.


Myślę, że kwota końcowa jest komentarzem samym w sobie. Bardzo podobnie jest w przypadku Konta 360°.


Myślicie, że na takie pułapki są narażeni jedynie przedstawiciele wolnych zawodów (np. tłumacz, architekt, grafik)? Przypomnijcie sobie, ile razy pracodawca – zamiast przelać Wam wynagrodzenie najpóźniej do 30. dnia miesiąca, zrobił to np. 1 lub 2 dnia kolejnego. :-)

 

    Otlewski-portret-miniŁukasz Otlewski, 28 lipca 2014

Komentarze   

Marek R.
Marek R. 2014-08-02 15:33
Wydumany problem. Mam/miałem w ciagu ostatnich 5-6 lat ok 10 kont w różnych bankach i jeszcze nie zdarzyło mi się za żadne zapłacić jakiejkolwiek opłaty miesięczej. Niezależnie czy miałem wtedy stały dochód czy nie.

Jak ktoś świadomie wypłaca kasę w bankomatach obcych zamiast zalozyc sobie do darmowych wypłat konto w t-mobile uslugi bankowe a do tego liczy na przelew od pracodwacy żeby wyrobić limit zamiast samemu przelać sobie tego tysiaka z innego konta no to coż, widocznie człowieka na to stać. Ogarnięcie kilku przelewów między własnymi kontami to łącznie może 20 minut w skali miesiąca.

Banki mają wiele perfidnych zagrywek na wyciągniecie z jelenia...tfu....klienta kasy, ale wykorzystywanie faktu, że ktoś nie potrafi wczytać się w TOIP moim zdaniem to takich zagrywek poniżej pasa nie należy.
Cytuj | Zgłoś
Łukasz Otlewski
Łukasz Otlewski 2014-08-02 16:52
Drogi Marku, ale pamiętasz o tym, że nie każdy klient banku jest na tyle rozgarnięty co Ty, prawda?

W mojej opinii klienci banków tacy jak Ty, czyli rozumiejący zasady funkcjonowania produktów bankowych, świadomie i samodzielnie wybierający te produkty, odnajdujący się w tabelach opłat i prowizji et cetera stanowią niewielki procent wszystkich, którzy z usług banków korzystają.

Gdyby było odwrotnie, funkcja edukacyjna tego portalu byłaby zbędna. Edukacji finansowej nie nadawałoby się tak ogromnej wagi i istoty. A historie podobne do afery Amber Gold znalibyśmy z legend, a nie z codziennego życia, praktyki.

Ktoś świadomie wypłaca pieniądze w bankomatach obcych, bo jest przyzwyczajony do tego, że ma je za darmo. A przynajmniej miał, przez przykładowo 14 poprzednich miesięcy, kiedy pracodawca wysyłał mu wynagrodzenie w terminie. Tym razem się nie udało.
Marku, nie wiem czy wiesz, ale przeciętny klient banku posiada tylko jedno konto, które służy mu do wszystkiego. Przelew z drugiego rachunku zatem odpada.

Bank Millennium jako jedyny na rynku polskim warunkuje bezpłatność wypłat z bankomatów wpłatą pieniężną (1 000PLN) i jedną płatnością kartą. Nie ma drugiego takiego banku. Dodając, w mojej opinii, mają jedne z najmniej czytelnych tabel opłat i prowizji.

Naprawdę, życzę każdemu z osobna, żeby rozumiał i potrafił obsługiwać produkty bankowe tak jak Ty, Marek. :) Niestety, tak długo jeszcze nie będzie. Z drugiej strony - przynajmniej mam robotę. ;)
Dziękuję za komentarz, pozdrawiam!
Cytuj | Zgłoś
Mirek
Mirek 2014-09-11 16:11
Jak dla mnie najlepszą opcją na chwilę obecną jest konto w Deutsche Banku: konto za 0 pln, karta za 0 pln, wypłaty z bankomatów na całym świecie za 0 pln , a do tego limit kredytowy do 3700 pln bez zaświadczenia o dochodach: deutschebank.pl/.../ ...
Cytuj | Zgłoś